Autor |
Wiadomość |
RadekSiedlce
Administrator
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 537
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Jabłuszkowa
|
Wysłany: Pon 18:46, 28 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Uważam, że trzeba chcieć przestać palić, żeby to zrobić. Nie wystarczy, że chce tego lekarz, czy inny znajomy. Skoro palenie jest dla Ciebie tak ważne i nie widzisz żadnego powodu, żeby przestać, to po prostu nie ma sensu, bo będziesz tylko się męczyć.
Człowiek robi to, co chce, a nie czego chcą inni, inaczej byłby nieszczęśliwy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Barbaradi
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Pon 19:59, 28 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Dzięki, raczej mi nie pomogłeś Radku
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
RadekSiedlce
Administrator
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 537
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Jabłuszkowa
|
Wysłany: Pon 22:21, 28 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Barbaradi napisał: | Dzięki, raczej mi nie pomogłeś Radku |
Jeśli będziesz chciała przestać palić, chętnie postaram się pomóc.
Jednak Ty chcesz palić, więc w czym mam Ci pomóc? W znajdywaniu pretekstów do pozostawania w nałogu, czy może mam Ci kupić papierosy?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marzena72
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: DRAWSKO POM
|
Wysłany: Wto 13:01, 29 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Nie palę od 14 dni !!! czuję wolność ale ciągnie
POZDRAWIAM WSZYSTKICH NIEPALĄCYCH I RZUCAJĄCYCH !!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
RadekSiedlce
Administrator
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 537
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Jabłuszkowa
|
Wysłany: Wto 20:53, 29 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
marzena72 napisał: | Nie palę od 14 dni !!! czuję wolność ale ciągnie
POZDRAWIAM WSZYSTKICH NIEPALĄCYCH I RZUCAJĄCYCH !!! |
Gratulacje!!!
14 dni to świetny początek
Masz prawo odczuwać dyskomfort, to całkiem normalne. Na szczęście wyuczonych odruchów można się z czasem pozbyć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marzena72
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: DRAWSKO POM
|
Wysłany: Śro 11:50, 30 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Hej ! 15-steczka mi stuknęła (tzn 15-sty dzień )
Musze przyznać, że jabłuszkowo !!!! mi bardzo, bardzo pomogło. Wydawało mi się, że to jakaś tandeta ale mi pomogło!!! polecam każdemu!
Zaczynam się zastanawiać (ponieważ +3kg mam do przodu) i zaczyna mi się ciasnawo robić , czym zapełnić "lukę" po papierosach?
Bieganie niestety mnie nie dotyczy, po prostu nie lubię a mój pies, odkąd rzuciłam jeszcze w życiu nie był tyle razy wyprowadzany - hihi
pozdrawiam !!!![/b]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
RadekSiedlce
Administrator
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 537
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Jabłuszkowa
|
Wysłany: Śro 18:42, 30 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
Już 3 kg to niezły wynik Nie jesz przypadkiem więcej niż dotychczas?
Czym zająć lukę? Hmmm... A co robiłaś dotąd, w czasie kiedy nie paliłaś? Myślę, że palenie nie zajmowało Ci całego czasu. Może robiłaś też czasem coś przyjemnego?
A propos biegania, ja też nigdy nie lubiłem biegać, bo to było zbyt męczące.
Ale możesz np. zapisać się do klubu fitness.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marzena72
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: DRAWSKO POM
|
Wysłany: Czw 10:03, 31 Paź 2013 Temat postu: |
|
|
HEJ !!!
"Skaczę" trochę na ZUMBIE, może z czasem przestanę podjadać potrafie wstać nawet o 2-3 w nocy i jeść a nie byłam "nocnym, palaczem".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
RadekSiedlce
Administrator
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 537
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Jabłuszkowa
|
Wysłany: Sob 6:33, 02 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
marzena72 napisał: | HEJ !!!
"Skaczę" trochę na ZUMBIE, może z czasem przestanę podjadać potrafie wstać nawet o 2-3 w nocy i jeść a nie byłam "nocnym, palaczem". |
Spróbuj w nocy wypić szklankę wody i wrócić do łóżka.
Uważam, że na początku niepalenia można sobie pozwolić na inne zachcianki, aby tylko nie zamienić palenia na inny nałóg.
Fakt, że ja uwielbiam jeść i przytyłem około 10 kg w półtora roku po zaprzestaniu palenia, ale potem wziąłem się za siebie i zrzuciłem to w pół roku, głónie za sprawą jazdy na rowerze. Potem nauczyłem się biegać, co, jak się okazało, jest nawet fajne i pozwala mi utrzymać wagę pomimo uprawiania hobby zwanego obżarstwem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mesajka
Dołączył: 01 Gru 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 16:23, 01 Gru 2013 Temat postu: motywacja |
|
|
pierwsze objawy zbliżającego się niepalenia zanotowałam gdy kiedyś zauważyłam, że w drodze na trzecie piętro już na drugim zabrakło mi tchu - i to wcale nie z powodu tuszy, bo jestem szczupła. czując jednak, że taka motywacja to połowa sukcesu ale jednak nie pełen (w końcu już kiedyś próbowałam rzucić palenie, więc wiem) zaopatrzyłam się w pewien środek wspomagający. i oto dziś jest 32 dzień bez papierosa. sam brak papierosów jest znośny, najgorsze są nawyki, takie sytuacje - rytuały w których najczęściej się paliło - przy kawce, po jedzeniu, itp. przez dwa tygodnie łapałam się na tym, że gotowa byłam biec by palić jednak w połowie drogi uświadamiałam sobie, że nie palę. najlepsze jest to, że ja nadal w domu mam papierosy i to trzy paczki i czasem je oglądam, wącham. nie palę i ie czuję, że chcę czy muszę. a najbardziej zakorzenionym u mnie nawykiem, którego muszę się pozbyć jest to, że po prostu muszę mieć papierosy. mają być i już, tak mam wyryte
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
RadekSiedlce
Administrator
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 537
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Jabłuszkowa
|
Wysłany: Nie 19:34, 01 Gru 2013 Temat postu: Re: motywacja |
|
|
mesajka napisał: | najlepsze jest to, że ja nadal w domu mam papierosy i to trzy paczki i czasem je oglądam, wącham. nie palę i ie czuję, że chcę czy muszę. a najbardziej zakorzenionym u mnie nawykiem, którego muszę się pozbyć jest to, że po prostu muszę mieć papierosy. mają być i już, tak mam wyryte  |
Ja przez kilka miesięcy nie rozstawałem się z zapalniczką, wszak narzędzie przydatne ale teraz nie jest mi do niczego potrzebna i nie noszę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mesajka
Dołączył: 01 Gru 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 0:08, 02 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
wszystkie zapalniczki po trzech dniach oddałam koledze. jakoś tak uznałam, że gdybym jednak nie wytrzymała lepiej mieć pod ręką papierosy. te, póki co, również bezużyteczne. z każdym dniem zdobywam większą pewność, że takie pozostaną.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
RadekSiedlce
Administrator
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 537
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Jabłuszkowa
|
Wysłany: Pon 18:04, 02 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
mesajka napisał: | wszystkie zapalniczki po trzech dniach oddałam koledze. jakoś tak uznałam, że gdybym jednak nie wytrzymała lepiej mieć pod ręką papierosy. te, póki co, również bezużyteczne. z każdym dniem zdobywam większą pewność, że takie pozostaną. |
Co masz na myśli pisząc "gdybym jednak nie wytrzymała lepiej mieć pod ręką papierosy"?
Że gdybyś jak nie wytrzymała? Jak popuścisz, to chyba lepiej przynajmniej ich nie mieć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mesajka
Dołączył: 01 Gru 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 23:00, 02 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
pokrętna logika nałogowca zawsze moją największą zmorą był potencjalny brak papierosów. znany jest mi szał spowodowany brakiem papierosów. potem już nigdy nie dopuściłam, żeby mi zabrakło. tak więc dopóki je mam to mam jednocześnie spokój w głowie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|