Forum www.rzuceniepalenia.fora.pl Strona Główna

 CAFETERIA
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 101, 102, 103 ... 162, 163, 164  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Dorka 1986




Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 14:46, 21 Lip 2010    Temat postu:

peterson napisał:
Dorka,
Ogłoszenia o pracę najczęściej tworzone są jako "lista życzeń" potencjalnego pracodawcy. Najczęściej należy spełnić niektóre z nich aby otrzymać aplikowaną posadę. Owszem, trafiają się potencjalni pracodawcy, którzy mają zbyt wygórowane żądania, ale takich "rynek" odpowiednio ukierunkuje. Co do poznawania możliwości niezliczonej ilości oprogramowania - w zasadzie mieć jakieś pojęcie wypada, ale - sposób "poznawania na sucho" najczęściej powoduje frustrację i zniechęcenie (nie wyobrażam sobie, żebym miał poznawać SAP'a bez "prawdziwych" problemów - niejako mając już doświadczenie w dziedzinie systemów ERP nie odważyłbym się odpowiedzieć pracodawcy, że takiego SAP'a znam - każde wdrożenie tego systemu rządzi się innymi prawami, itp itd). Podobnie jest z Excelami, Photoshopami, itp. Niestety - tylko wiedza praktyczna pozwoli na zapoznanie się z mocnymi i słabymi stronami. W moim przekonaniu - dla "normalnego" pracodawcy najważniejsza jest wiedza merytoryczna z określonego obszaru a na drugim miejscu obsługa programu (niejako porównując to do malarza - pędzel i sztaluga (oprogramowania) to tylko narzędzia - bez talentu (wiedzy merytorycznej) nawet najlepszy pędzel nic tu nie pomoże Wink ). Wykorzystaj swoje praktyki - nie bój się zadawać pytań i domagaj się przydzielenia Ci "prawdziwych" zadań - może w środowisku testowym - ważne aby były to prawdziwe problemy Wink

Uffffff - ale się wymądrzyłem - czuje się teraz jak nasz trollownik Smile


Eeee tam, ale ty piszesz Pereson normalnie, a nie ubliżasz- to zassadnicza różnica Wink Właśnie z tymi praktykami to jest tak, że nikt mi nie może powierzyć prawdziwych zadań. Głównie adresowanie kopert, porządkowanie dokumentów etc. Czas jest za krótki, aby tę Panią przekonać do siebie. W czasie studiów robiłam praktyki dłuższe to po miesiącu (może półtorej)przekonałam Panie do siebie i powierzyła mi jedna z nich (w sumie podzieliła się ) ze mną swoimi obowiązkami Wink Tak to jest, chociaż pracowałam przez jakiś czas w księgowości (praca dorywcza w czasie studiów) księgowałam na kontach, dekretowałam, znam Płatnika, no i te 2 programy księgowe na których pracowałam (no i na kursie też to miałam), umiem naliczać wynagrodzenie, znam bardzo dobrze większość ustaw dotyczących ubezpieczeń, wypełniałam pity, vat.... ale w sumie jej się nie dziwię to jej praca. Zapewne się boi, że coś źle zrobię. Tak jak już wcześniej pisałam, nasłuchałam się trochę jak to niektórzy odbębniają praktykę, a potem się dziwię, że ludzie są uprzedzeni. Sama kiedyś usłyszałam od stażystki, gdy miałam praktyki w urzędzie: "po co się tak starasz, przecież Ci za to nie płacą", a no nie płacą, ale zawsze staram się zostawić dobre wrażenie po sobie. Lubię mieć spokój ducha i czyste sumienie. W końcu ktoś mi czas poświęca i swoją uwagę, a przecież nie musi. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorka 1986




Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 14:48, 21 Lip 2010    Temat postu:

Bettta napisał:
Jak sobie radzicie w te upały? jutro ma byc jeszcze gorzej Shocked Shocked Shocked


No ja wracałam do domu z praktyk, trochę słońca i co, znowu pęcherze nowe. Jutro pójdę po ten krem z filerem +50 bo wyjścia nie mam. Nie chce mi się tak cierpieć. W sumie mam wybór, albo krem, albo spodnie i bluzka z długim rękawem, ale nie zamierzam się smażyć. Na praktykach mam klimę Very Happy Very Happy Very Happy i jest cudnie, aż nie chce mi się stamtąd wychodzić!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bettta




Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 452
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

PostWysłany: Śro 14:52, 21 Lip 2010    Temat postu:

Ja w poprzednim sklepie miałam klimatyzację to wiem jakie to dobrodziejstwo, ale zmienilam lokal i teraz nie mam...bardzo źle znosze upały, jutro chyba zostanę w domu Rolling Eyes

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorka 1986




Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 15:08, 21 Lip 2010    Temat postu:

Bettta napisał:
Ja w poprzednim sklepie miałam klimatyzację to wiem jakie to dobrodziejstwo, ale zmienilam lokal i teraz nie mam...bardzo źle znosze upały, jutro chyba zostanę w domu Rolling Eyes


No, upałami trzeba uważać. Ja jak z praktyk wychodzę, otwieram drzwi, dziś jak mi buchło gorącem, i ten 1,5 km do domu na nogach... jak przyszłam dziś do domu to miałam dość, czułam się jakbym 2 hektary pola przekopała, a przecież nic wielkiego nie robiłam. Prze to gorąco nic się nie chce... Człowiek nie ma siły nic robić, bynajmniej tak jest w moim przypadku...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
goska




Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 15:23, 21 Lip 2010    Temat postu:

Dajcie spokój kochani z klimatyzacją.Naprawdę to paskudztwo..niszczy cerę wysusza gardło i spojówki.Zdrowiej ,chociaz mniej komfortowo jest troszke się wypocic.My nie jesteśmy przyzwyczajeni do sjest.Powinnismy zmienic sposób funkcjonowania.W dzionek sjesta a wieczorem otwieramy sklepy knajpy i inne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
goska




Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 15:24, 21 Lip 2010    Temat postu:

Aaaaadługi rękaw ale cieniutki,no i super byłby parasol.Jak to kiedyś damy chadzały.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
thicke




Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 16:10, 21 Lip 2010    Temat postu:

goska napisał:
Dajcie spokój kochani z klimatyzacją.Naprawdę to paskudztwo..niszczy cerę wysusza gardło i spojówki.Zdrowiej ,chociaz mniej komfortowo jest troszke się wypocic.My nie jesteśmy przyzwyczajeni do sjest.Powinnismy zmienic sposób funkcjonowania.W dzionek sjesta a wieczorem otwieramy sklepy knajpy i inne.


Szpitale też? Wink
A w ogóle to dzień dobry Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorka 1986




Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 17:06, 21 Lip 2010    Temat postu:

thicke napisał:
goska napisał:
Dajcie spokój kochani z klimatyzacją.Naprawdę to paskudztwo..niszczy cerę wysusza gardło i spojówki.Zdrowiej ,chociaz mniej komfortowo jest troszke się wypocic.My nie jesteśmy przyzwyczajeni do sjest.Powinnismy zmienic sposób funkcjonowania.W dzionek sjesta a wieczorem otwieramy sklepy knajpy i inne.


Szpitale też? Wink
A w ogóle to dzień dobry Smile


Witaj, co słychać?
Kurcze zasnęłam na siedząco i znowu połamało mnie...
No Gosia, świetny pomysł, jutro zaproponuje to podczas praktyk Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
goska




Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 17:28, 21 Lip 2010    Temat postu:

W szpitalach na noc lekko.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
goska




Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 17:30, 21 Lip 2010    Temat postu:

.Przepraszam, wpadam tu bardzo rzadko.Tyle tylko żeby ciut się pomądrzyć i znikam.Uściski wszystkim bywalcom Japcowa i wszystkim nowicjuszom.Powodzonko w nie paleniu

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
peterson




Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 18:27, 21 Lip 2010    Temat postu:

Bettta napisał:
Ja w poprzednim sklepie miałam klimatyzację to wiem jakie to dobrodziejstwo, ale zmienilam lokal i teraz nie mam...bardzo źle znosze upały, jutro chyba zostanę w domu Rolling Eyes


A ja mam i w pracy klimę i w domu Smile A niech tam! Niech sobie wysusza co tam chce - ważne, że w pokoju miła temperaturka w granicach 25 stopni Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bettta




Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 452
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

PostWysłany: Śro 18:39, 21 Lip 2010    Temat postu:

peterson napisał:
Bettta napisał:
Ja w poprzednim sklepie miałam klimatyzację to wiem jakie to dobrodziejstwo, ale zmienilam lokal i teraz nie mam...bardzo źle znosze upały, jutro chyba zostanę w domu Rolling Eyes


A ja mam i w pracy klimę i w domu Smile A niech tam! Niech sobie wysusza co tam chce - ważne, że w pokoju miła temperaturka w granicach 25 stopni Smile

No i na pewno w aucie też...ja od klimy w samochodzie mam ciągle kłopoty z gardłem, ale nie da się jezdzić po mieście w korkach w upale bez, człowiek styrałby sie samym dojazdem do pracy Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
RadekSiedlce
Administrator



Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 537
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Jabłuszkowa

PostWysłany: Śro 20:36, 21 Lip 2010    Temat postu:

Bettta napisał:
...ja od klimy w samochodzie mam ciągle kłopoty z gardłem, ale nie da się jezdzić po mieście w korkach w upale bez, człowiek styrałby sie samym dojazdem do pracy Smile

Rower to dobry środek na dojazd przez miasto Smile
Nie stoję w korkach i nie duszę się w puszce Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
peterson




Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 23:12, 21 Lip 2010    Temat postu:

RadekSiedlce napisał:
Bettta napisał:
...ja od klimy w samochodzie mam ciągle kłopoty z gardłem, ale nie da się jezdzić po mieście w korkach w upale bez, człowiek styrałby sie samym dojazdem do pracy Smile

Rower to dobry środek na dojazd przez miasto Smile
Nie stoję w korkach i nie duszę się w puszce Smile


Hmmm - ale za spalinami z tych puszek też nie przepadam Wink Ja w większości przypadków do pracy jadę rowerem - ale ja mam trasę przez las - czysta przyjemność


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kozibar




Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 339
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kielce

PostWysłany: Czw 9:37, 22 Lip 2010    Temat postu:

....witamy i pozdrawiamy z nad Balatonu , stop! pogoda, upał stop! camp wyśmienity stop! plecy bolą stop!..dzisiaj jedziemy do Buddyjskiej Stupy stop! zdjęcia wkrótce stop!...to tak szybko ba za neta wołają jak za złoto 1 godzina 15 złoty!! węgierscy zdziercy !! hahaha)) do napisania jak znajdziemy neta za free ) Pozdrawiamy!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.rzuceniepalenia.fora.pl Strona Główna -> TU WBIJAĆ ;p Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 101, 102, 103 ... 162, 163, 164  Następny
Strona 102 z 164

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
gGreen v1.3 // Theme created by Sopel & Programosy
Regulamin